• facebook
  • google
  • instagram
  • twitter

Manicure krok po kroku.

Moja pielęgnacja dłoni.

Dłonie są wizytówką każdej kobiety. Dlatego systematyczna pielęgnacja jest bardzo ważna.

Ja poświęcam na nią ok 15 minut tygodniowo, z maseczką 20 minut. Dzięki systematyczności moje dłonie są zawsze zadbane i wypielęgnowane. Zabieg wyjonuję zawsze podczas oglądania telewizji.

 

Oto przebieg mojej pielęgnacji:

Mój zestaw, co będę używać: pilniki ( 1. Ziarnistość 180 – idealna do skracania naturalnych paznokci. 2. Ziarnistość 220/280 – idealna do usuwania błonek z paznokci, wygładzania płytki paznokciowej ), kopytko, cążki, preparat do zmiękczania skórek, miód, sól lub cukier, olej z rzepakowy, 2 woreczki śniadaniowe, mały ręcznik, odżywka do paznokci.

Zanim przejdę do zabiegu, myję dłonie i zmywam stary lakier.

Następnie skracam paznokcie. Ze względu na wykonywany zawód, noszę maksymalnie skrócone paznokcie. Uważam, że jest to bardzo higieniczne.

Następnie nakładam preparat do zmiękczania skórek.

Odpycham kopytkiem skórki, należy to robić bardzo delikatnie.

Pilnikiem o ziarnistości 220/280 (zdjęcie niżej) usuwam błonki z płytki paznokciowej i wygładzam płytkę.
Następnie usuwam cążkami skórki, ale tylko te, które gdzieś tam nadmiernie wystają, zaczepiają się. Nie powinno się ich całkowicie wycinać, ponieważ będą jeszcze bardziej narastać.  Dobrym rozwiązaniem w przypadku „większych” skórek po bokach jest wygładzanie/spiłowanie ich pilnikem o ziarnistości 180.

Czas na peeling dłoni.

Tu mamy dwie możliwości. Możemy wykorzystać – cukier lub sól.

2 małe łyżeczki, mieszamy z olejem  jaki tam mamy w tym momencie pod ręką.

Peeling wykonujemy ok 1 minuty.  Już po samym peelingu dłonie są bardzo przyjemne w dotyku, miękkie, wygładzone.

Czas na maskę. Należy przygotować sobie 2 woreczki foliowe i ręcznik do przykrycia. Wykorzystam tu miód – 1 dużą łyżkę podgrzewam 5s w kuchence mikrofalowej. Maskę na dłoniach trzymam 5 minut. Dobrze kogoś poprosić, żeby pomógł nam nałożyć woreczki na dłonie i przykryć ręcznikiem. Przy odrobinie wprway, same również sobie poradzimy.

Po zmyciu miodu dłonie są już tak miękkie i nawilżone, że w zasadzie nie nakładam kremu. Jeszcze tylko odżywka ….

Aby zapewnić lepszą trwałość lakieru powinno się przed nałożeniem bazy odtłuścić płytkę paznokciową.

To wszystko, gotowe! Clara mówi, że super.

Jak wam się podoba moja pielęgnacja?

Jak wy dbacie o swoje dłonie?

Pozdrawiam

Zostaw odpowiedź


  • RSS
  • Twitter
  • Facebook