• facebook
  • google
  • instagram
  • twitter

CHANEL Rouge Allure Gloss – 4 kolory

Witajcie.

Dzisiaj zaprezentuję Wam fantastyczną próbkę, który zdobył dla mnie mój mąż – jak? Nie wiem, mi nie udaje się takich rzeczy dostać, chociaż to ja zaopatruję rodzinę w kosmetyki :)

Wielka szkoda, że takie próbki nie są bardziej dostępne. Testowanie sprawiło mi wielką frajdę i muszę przyznać, że nawet zastanawiam się nad zakupem jednego koloru.

Tester używam już tydzień i nadal jest co nakładać na usta:)

Moje wrażenia.

Konsystencja produktu jest dość gęsta, minimalnie klejąca się, ale to tylko na początku odczuwam. Na ustach błyszczyk jest lekki, pięknie wygładza i zapewniaja ustom blask podobny do lustrzanego.

Intensywność możemy stopnować. Lekkie pociągnięcie pędzelkiem delikatnie podkreśli nasze usta. Dokładniejsza aplikacja da wyrazisty, aczkolwiek nie przerysowany efekt -

za to uwielbiam błyszczyki  i mam do nich ogromną słabość.

Jeśli chodzi o trwałość jest całkiem niezła.

Po prawie 2 godzinach błyszczyk nadal się trzyma, nic się nie rozmazało, nic się nie dobiło na zębach.

Po 2 godzinach wypijam butelkę wody i błyszczyk nadal jest. Widać, że jest odrobinę starty, ale na tyle równomiernie nie nie muszę jeszcze nic korygować.

Produkt dodatkowo pielęgnuje usta i zapobiega wysychaniu.

Jeśli czuję, że usta są mocno wysuszone, nakładam sztyft bezbarwny, ochronny z Alterry i na to błyszczyk – zauważyłam, że ułatwia mi to aplikację i sprawia, że jeszcze wygodniej nakłada się produkt – oplikator sunie jak po maśle.

 Orginalna pojemnośc zawiera 6ml, cena od 27,99€.

Na bladym przedramieniu kolory wyglądają bardzo wyraźnie, intensywnie. Na ustach prezentują się zdecydowanie delikatniej.

Nr. 12 Exotique

Delikatny pomarańczowy kolor, nie moja bajka, nie podoba mi się.

Jako jedyny po jakimś czasie od nałożenia tworzył smugi i wchodził w zagłębienia.

Nr. 13 Afriola

Jasny, cukierkowy, kremowy róż. Kolor bardzo lekki, idealny na wiosnę.

Nr. 18 Seduction

Kolor przypomina mi kisiel malinowy, pięknie podkreśla usta, dodaje – zmęczonej zimą – twarzy życia!

O ile dwa pierwsze jasne kolory mogłabym nałożyć bez lusterka, te dwa ostatnie wymagają przyłożenia się, by dokładnie i równomiernie pokryć usta.

 Nr. 19 Pirate

Soczysty kisiel truskawkowy:)

Pięknie podkreśla usta, dodaje uroku, twarz nabiera zdrowego kolorytu, staje się wtraźna.

Osobiście nie wymalowałabym się czerwoną szminką, ale takie lekkie błyszczyki o tak wyraźnych kolorach uważam za rewelacyjne!

Nie ukrywam, że choć fakną firmy nie jestem, to intensywnie myśle nad jednym kolorem.

Może złagodzi trochę ciążowe dolegliwości, bo jakoś nic nie pomaga:)

A Wam który kolor wpadł w oko?

Też macie taką ogromną słabość do pięknych błyszczyków?

Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę Wam udanej niedzieli, wypoczywajcie sobie:)

 

9 komentarzy

  1. ~Ewelina Wilczek · 16/02/2015 Odpowiedz

    Witam , ciekawy blog… będę tu co jakiś czas wpadać:)
    Jestem „nowa” więc liczę na jakieś porady;)
    Pozdrawiam.

    Ewelina W.

  2. ~Daisy K · 25/01/2015 Odpowiedz

    Uwielbiam padoki i błyszczyki Chanel, wybrałabym nr 18 :)

  3. ~Veronika · 25/01/2015 Odpowiedz

    Nr 13 najbardziej mi przypadł do gustu :)

  4. ~Szpinakożerca · 25/01/2015 Odpowiedz

    raczej pomadkowa jestem niż błyszczykowa :) ale mam Seduction i kocham miłością ogromną, a po Twoich zdjęciach jeszcze Pirate wpadł mi w oko :)

    • MartaAnna · 25/01/2015 Odpowiedz

      O super, czyli oznacza to, że błyszczyk jest dobry:)
      Ja mam dypemat, i jeden i drugi mi się podoba, aczkolwiek raczej na dwa się nie zdecyduję, ponieważ błyszczyków u mnie dostatek:)

      • ~Szpinakożerca · 26/01/2015 Odpowiedz

        bardzo go polubiłam, choć blask ten piękny mi mija po pewnym czasie, to kolorek lekko się wgryza w usta i nie zostają”gołe” :))
        choć nie jest lekki, to nie jest też klejuchem, których nie cierpię :)

  5. ~Agnieszka Matczuk · 25/01/2015 Odpowiedz

    Nigdzie nie widziałam jeszcze takich próbek :)
    Bardzo podoba mi się 13-tka, taka chyba najbardziej w moim stylu :)

    • MartaAnna · 25/01/2015 Odpowiedz

      Tak 13 jest ciekawa, takie odmładzający kolor.
      Najczęściej w sklepach dają badziewiaste próbki perfum, a co lepsze to już niedostępne, szkoda.

Zostaw odpowiedź


  • RSS
  • Twitter
  • Facebook