• facebook
  • google
  • instagram
  • twitter

Paleta cieni Naked2 Basics od Urban Decay

Witajcie serdecznie!

Dzisiaj zaprezntuję Wam paletę cieni, na którą miałam oko już od dawna. Najpierw nie wiedziałam na którą się zdecydować. A jak już podjęłam decyzję, to została wykupiona.

Gdy tylko pojawiła się w sprzedaży – zamówiłam sobie….wiem, wiem, miałam nic nie kupować w lutym, ale innaczej do marca wykupią mi ponownie:)

Zdecydowałam się na Naked2 Basics, ponieważ zdecydowanie wolę matowe cienie. A po drugie ilość kosmetyku w paletce jest dla mnie wystarczająca…. i tak pewnie na wieki mi wystarczy.

Kolory zachwyciły mnie od pierwszego wejrzenia!

 

Paleta 6 cieni do powiek, która zawiera cienie matowe oraz jeden perłowy.

 Kolory bardzo naturalne. Świetnie ze sobą współgrają w przeróżnych kombinacjach

Idealne do makijażu dziennego. Jak dla mnie przy ich pomocy można również wyczarować coś mocniejszego na wieczór.

Cienie są dobrze napigmentowane, miękkie, kremowe, dobrze się rozprowadzają i blendują. Nie musimy być mistrzem w dziedzinie makijażu, aby zrobić ładny, delikatny makijaż.

W ciągu dnia nie rolują się i nie zbierają w załamaniach, nie zauważyłam aby osypywały się ( jedynie podczas aplikacji, nadmiar usunęłam bezproblemowo dużym pędzlem – jedyny minus palety jaki do tej pory dostrzegam. Aczkolwiek teraz zastanawiam się, czy to nie wina pędzelka, który nabiera dość sporo cienia. Szkoda, że w palecie nie było żadnego – w dużej jest).

Skimp  – blady satynowy cielisty odcień

Stark – matowe połączenie różu i odcienia cielistego

Frisk – matowy jasny szary

Cover – przygaszony matowy rdzawy szary

Primal – przygaszony matowy szaro-brąz

Undone – głęboki matowy przydymiony szary

Makijaż – jako bazę wykorzystałam 2 cień od lewej, świetnie kryje zaczerwienienia powieki – STARK.

Następnie – FRIST – trzeci od lewej, piękny kolor, podobny do mojego ulubionego z Diora Mirage.

A delikatną kreskę zrobiłam ostatnim z lewej – UNDONE.

Makijaż oka na zdjęciu prezentuje się delikatnie, ale w rzeczywistości jest średnio intenstwny.

Dajcie znać jak Wam podobają się kolory palety? Czy jednak gustujecie bardziej w satynowych?

Ciekawa jestem, czy któraś z Was może posiada dużą paletkę? Jak sprawdza się pędzelek dołączony do zestawu?

Pozdrawiam serdecznie!

6 komentarzy

  1. ~pięknie jest żyć · 17/02/2015 Odpowiedz

    Mam Naked3 i uwielbiam! Nawet pędzelek mi pasuje. Teraz planuję dołączyć sobie Naked2.

  2. Martyna · 17/02/2015 Odpowiedz

    Piękna paletka marzy mi się od dawna…
    Pozdrawiam http://zakupoholiczka.blogujacy.pl

  3. ~Iwetto · 16/02/2015 Odpowiedz

    Piękny makijaż wyszedł :) Bardzo polubiłam tę paletkę i nie żałuję zakupu. U mnie niestety też mocno, niezależnie od użytego pędzla.

  4. ~Patrycja Pieguska · 15/02/2015 Odpowiedz

    ale Ci w nich ślicznie:) Miałam basic tę pierwszą, kolory świetne i faktycznie idealnie skomponowane, jednak mnie nie powaliła ta paletka jakością niestety… blendowanie wedle mnie takie sobie – mam porównanie do Sigmy – zatem pprzeszła w dobre ręce:)
    :*

  5. ~MintiCherry · 15/02/2015 Odpowiedz

    Mam ją na oku już od dłuższego czasu. Ostatnio postawiłam jednak na paletkę od Too Faced Chocolate Bar więc zakup tej troszkę się opóźni.
    Piękne kolory idealne do codziennego makijażu, ale też ładny lekko przydymiony na wieczór również nią spokojnie będzie można wyczarować. Świetny zakup :)

Zostaw odpowiedź


  • RSS
  • Twitter
  • Facebook