• facebook
  • google
  • instagram
  • twitter

Pierwszy trymestr ciąży – sport

Witajcie serdecznie 1 marca!

Życzę Wam udanego miesiąca, słońca i coraz cieplejszych dni:)

 

A powracając do tematu, w dzisiejszym wpisie chciałabym poruszyć temat aktywności fizycznej w ciąży w 1 trymestrze.

To czy będziemy aktywne podczas 9 miesięcy, zależy od naszego organizmu, od tego, czy kobieta była aktywna przed zajściem w ciążę, od zdrowia i na co pozwoli nam nasz lekarz.

Ja Wam opiszę moje doświadczenia. Natomiast jeśli któraś z Was będzie miała ochotę możne podzielić się swoimi w komentarzu, jak to u Was było:)

 

Moje doświadczenia.

Przed ciążą prowadziłam dość aktywny tryb życia (biegałam plus areobik) mimo to zasięgnęłam porady dwóch lekarzy, aby być pewną, że w ciąży nie zaszkodzę lokatorowi. Na internecie znajdziemy różne opinie jeśli chodzi o bieganie w ciąży. Jedni odradzają, a inni piszą, że można nawet do końca prawie drugiego trymestru. Ale jak wiadomo, każda ciąża jest inna. Zarówno jeden i drugi lekarz odradzili mi biegać. Sport w ciąży jest jak najbardziej wskazany, ale są dużo bardziej bezpiecznie formy aktywności niż bieganie – tak mi powiedziano. Nie zostało mi więc nic innego jak wypucować moje kochane buty do biegania i schować głęboko do szafy na kolejne 9 miesięcy.

Moja prowadząca lekarka doradziła mi, abym przez pierwsze trzy miesiące oszczędzała się, że jak najbardziej mogę sobie spacerować, ale ze sportem powinnam poczekać do momentu kiedy będę dobrze się czuła, czyli to powinno być ok 2 trymestu. I rzeczywiście tak było, pierwsze 10 tygodni to były ciągłe mdłości, zawroty głowy, bóle głowy. Bardziej zastanawiałam się jak przetrwać kolejny dzień, niż kiedy zacznę ponownie ćwiczyć.

Moja aktywność fizyczna w 1 trymestrze:)

 

Z prawej niewygodnie…..

….z lewej nie lepiej.

Gimnastyka palców i głowy:)

Nie ma to jak biegać z naszą Panią.

Prosimy, wróć do nas!

Czas jednak szybko leci  i w końcu dla mnie zaświeciło słońce.

Energii przybywa z dnia na dzień. Zimne powietrze i delikatne promienie słońca czynią cuda!

Od 10 tygodnia ciąży spaceruję  już codziennie, ok 45 minut. Weekendy mam wolne :)

Na mdłości, bóle głowy, spięte ciało, bezsenność spacer to jak balsam dla duszy!

Próbowałam wielu polecanych metod, jedak łazikowanie na świeżym powietrzu okazało się najbardziej skuteczne. Nie usunęło całkowicie nieprzyjemnych dolegliwości, ale badzo je złagodziło i pozwoliło w miarę normalnie funkcjonować.

To nie jest tak, że mi się zawsze chce. Czasami mi się wybitnie nie chce, ale wiem, że to dobrze wpływa na baby i na mnie również, dlatego szkoda poddać się lenistwu, skoro mogę i jest to wskazane:)

Po 5 minutach od wyjścia z domu wszystko mija. Czuję się jak za dawnych czasów….czyli jak przed 2 miesiącami:)

Wspaniale!

W 11 tygodniu moje sampoczucie poprawiło się na tyle, że za pozwoleniem lekarza rozpoczęłam gimnastykę.

Na początek aby się „rozgrzać”, dwa razy w tygodniu po 30 minut wykonywałam gimnastykę – połączenie stretchingu (gimnastyka rozciągająca) plus elemanty jogi.

13 tydzień już na sportowo:)

Linki do filmików dla Pań w ciąży – polecam. Wybieram ćwiczenia które najbardziej mi się podobają i tworzę swój układ:)

Jak wygląda moja obecna aktywność fizyczna, w podsumowaniu II trymestru.

Natomiast w przygotowaniu – zdrowe odżywianie w I trymestrze – już dziś zapraszam.

Pozdrawiam, papapa:)

 

 

8 komentarzy

  1. ~esPe · 07/03/2015 Odpowiedz

    Ja się przyznaję, że jestem leniwa i jedyne do czego jestem w stanie się zmusić, to właśnie spacerowanie :)

  2. ~Szpinakożerca · 02/03/2015 Odpowiedz

    świetnie wyglądasz :)
    doświadczenia nie mam, ale zawsze uważałam, że odpowiednio dobrany sport w ciąży jest ważny, nie tylko nie pozwoli się kompletnie zastać wszystkim mięśniom itp. przez te kilka miesięcy, ale też ułatwi poród i powrót do siebie po :)

    • MartaAnna · 04/03/2015 Odpowiedz

      Dziękuję Ci moja droga:)
      Dokładnie, o to chodzi, żeby się nie zasiedzieć.
      Żeby potem szoku nie przeżyć, jak nagle trzeba będzie wszystko ogarnąć:)

  3. ~Angelika K. · 01/03/2015 Odpowiedz

    Ruch dobrze robi :) A z doświadczenia wiem, że w 2 trymestrze mamy tej dodatkowej energii najwięcej…

  4. ~Madzialena · 01/03/2015 Odpowiedz

    Super że jesteś aktywna. Zawsze mnie zastanawiało czy będę mogła kiedyś biegać w ciąży. Nawet takim truchtem. Ale może szybki spacer to fajna alternatywa

    • MartaAnna · 04/03/2015 Odpowiedz

      Mam nadzięje, że uda mi się jak najdłużej być aktywną:)
      Już sam spacer to świetne dotlenienie organizmu i przy okazji przygotowanie do póżniejszych spacerów:)

Zostaw odpowiedź


  • RSS
  • Twitter
  • Facebook