• facebook
  • google
  • instagram
  • twitter

Flohmarkt dla bliźniaków w Hamburgu

Dzisiaj w Hamburgu odbył się w Flohmarkt dla bliźniaków – dokładnie w Adventhaus, Grindelberg 13, 20144 HH.

Informację o takim spotkaniu znaleźliśmy przypadkowo w gazecie i z ogromnym podekscytowaniem czekaliśmy na teń dzień, w końcu to nasza pierwsza bliźniacza impreza.

Sam budynek okazał się niewielki, na dwóch piętrach zostały rozłożone stoiska z ubrankami, zabawkami dla dzieci od 0-6 lat. Podczas gdy tatuśkowie z wózkami czekali na zewnątrz (za mało miejsca w środku) ciesząc się piękną pogodą, mamuśki w tym czasie buszowały między stoiskami w poszukiwaniu perełek. Ludzi było sporo, momentami ciężko było przedostać się z jednego stoiska na drugie. Udało mi się trochę zhandlować i dostać parę rzeczy za dużo niższą cenę:) Przy okazji wymieniłam się numerem telefonu z jedną z mam bliźniaków, która miała przecudne ciuchy – jej bliźniaki to dziewczynka i chłopiec i jeszcze jedna mała dziewczynka -  że jak nazbiera kolejny kosz ciuchów, da mi znać, abym ewentualnie mogła sobie kiedyś podjechać i coś wybrać. Super, bardzo się z tego cieszę. Zwłaszcza, że tu w Niemczech sklepy z używaną odzieżą nie są popularne, a ja osobiście nie mam nic przeciwko takim ciuchom. Sama noszę i jakościowo nie raz okazały się dużo lepsze, niż ze sklepów. I przede wszytkim są bardziej orginalne, niepowtarzalne:)

Większość ubranek była mocno sprana, zmechacona. Takie marki jak Esprit, s.Oliver muszę powiedzieć mają dobre jakościowo rzeczy, ciuszki nie potraciły kolorów i wyglądały naprawdę dobrze. Ceny od 1-4€ za rzecz.

Dzisiejsze zdobycze.

Ponieważ czas tak szybko płynie zdecydowałiśmy, że czas zacząć rozglądać się za meblami do pokoju dzieciaczków. W oko wpadły nam dwa zestawy. Na razie jeszcze nie kupujemy, ale cenowo już wiemy na czym stoimy :)

Takie spotkania, Flohmarki dla bliźniaków organizowane są co jakiś czas, nie przepuśmymy żadnej imprezy:)

Dzień zaliczam do bardzo udanych:)

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę słonecznej niedzieli….w Hamburgu pięknie świeci słońce, ale jest zimnoooo:)

 

4 komentarzy

  1. ~Szpinakożerca · 29/03/2015 Odpowiedz

    też nie widzę przeszkód, żeby takie ciuszki kupować :) zwłaszcza, że często takie rzeczy założy się raz, czy dwa, a czasem nie zdąży nawet bo maluch wyrośnie :)
    to będą dziewczynki ? :) jak patrzę po ubrankach

    • MartaAnna · 29/03/2015 Odpowiedz

      Dokładnie, a ceny ubranek dla dzieci są bardzo wysokie, a jeszcze jak razy dwa, to już człowiek zwraca większą uwagę:)
      Przed miesiącem lekarka wypatrzła dwie dziewczynki, ale nastąpiła zmiana:)

Zostaw odpowiedź


  • RSS
  • Twitter
  • Facebook